FANDOM




Skąd się wzięło plemię FANGPYRE

Jeszcze niedawno wężonowie pełzali po całym świecie Ninjago. Spójrzmy na prawdziwe węże i starożytne historie, które były inspiracją dla ich powstania!

Ich ukąszenie może zmienić każdego i wszystko w węża, a czasem przypadkiem kąsają siebie nawzajem albo swoich wężowych przyjaciół! W ten sposób powstają wielogłowe potwory! Nie istnieją węże, które naturalnie mają dwie głowy, ale zdarza się policefalia — anomalia powodująca, że zwierzę ma więcej niż jedną głowę. Zwykle są to bliźnięta syjamskie, które nie są w stanie przetrwać w naturalnym środowisku, ponieważ dwa mózgi często chcą robić różne rzeczy jednocześnie!

Taki problem ma generał plemienia Fangpyre — FANGTOM, który często kłóci się sam ze sobą! Obraz węży o wielu głowach można często znaleźć w starożytnej mitologii. W kręgu kulturowym buddyzmu i hinduizmu pojawiają się opowieści o Nagach — wężowych bóstwach, mających często wiele głów. Ich rzeźby wpłynęły na projekt wężowych katakumb w Ninjago! W mitologii greckiej i rzymskiej mamy hydrę — węża morskiego o wielu głowach, strzegącego podziemi. Starożytni Egipcjanie uważali, że wejścia do świata pozagrobowego strzeże Nehebkau — groźny dwugłowy wąż.

W legendzie z Kambodży pewien król wężowego plemienia wydał córkę za mąż za kapłana. Dała ona początek Khmerom. Istnieje wiele legend mówiących o tym, że ukąszenie węża powoduje przekształcenie, ale raczej nie chodzi w nich o przemianę złomu czy dźwigu w wielkiego potwora lub pojazd. Opowieści te prawdopodobnie biorą się stąd, że węże kilka razy w ciągu życia zrzucają skórę, co oznacza, że się „odradzają”. Węże mają też kiepską reputację jako zwierzęta kojarzone z oszustwem i podstępem. Często zmieniają dobro w zło, jak np. w biblijnej historii Adama i Ewy.

Rzecz jasna moc ukąszenia Fangpyre nawiązuje też do ukąszenia wampira — nieśmiertelnego, żyjącego w mroku i żywiącego się krwią potwora, którego ukąszenie zamienia innych w wampiry. W mitologii Greków i Rzymian węże, żyjące często na cmentarzach, kojarzono z duszami zmarłych. Dlatego zaczęły symbolizować „nieumarłych”. „Siostry” Draculi są często przedstawiane z wężami zamiast włosów, tak jak gorgona Meduza z greckiego mitu.

W mitologii chilijskiej pojawia się Peuchen — skrzydlaty wąż wysysający krew niczym wampir. Ma on też hipnotyzujące spojrzenie — przyjrzymy się tej kwestii bliżej następnym razem, gdy zajmiemy się plemieniem HYPNOBRAI!

ZŁOTY SMOK!

Ta potężna bestia została stworzona dzięki mocy Lloyda Garmadona, Złotego Ninja.

Łuski smoka są z czystego złota. Złoto jest miękkim metalem, więc potwór ma ich wiele warstw, które chronią go w walce. Złoty Smok potrafi zionąć zieloną energią oraz posiada potężne skrzydła.

Naturalne uzbrojenie: Pancerz; kły; pazury; zionięcie czystą energią

Sprzymierzeniec: Złoty Ninja

Warte uwagi: Większość smoków to dzikie zwierzęta, które muszą oswoić się do bycia ujeżdżanym przez ninja. Jednakże Złoty Smok jest magicznym tworem Złotego Ninja, więc nie można po nim oczekiwać, że będzie zachowywał się w taki sam sposób jak robią to zwykłe smoki.

Czy smok może być ponownie wezwany przez Lloyda Garmadona pozostaje tajemnicą.

Ze względu na charakter jego powstania, Smok Złoty jest potężniejszy niż pozostałe smoki, ponieważ został ożywiony mocą. Nie urodził się w taki sam sposób jak przyszły na świat smoki ognia, lodu, błyskawic, czy ziemi.

Nowe miasto Ninjago... I nowy przeciwnik!

Co ostatnio porabiał Twój ulubiony ninja!? Zobacz to krótkie podsumowanie, aby przygotować się do najnowszej przygody Ninjago!

Minęło dużo czasu od chwili, gdy Mroczny Władca został pokonany przez Lloyda — Złotego Ninja. Gdy Lloyd jeździ po Ninjago, świętując swoje zwycięstwo, czterej pierwsi ninja — Kai, Cole, Jay i Zane — zostają nauczycielami w akademii dla młodzieży, którą prowadzi sensei Wu. Oprócz nudzenia się przez cały dzień podczas zajęć Kai i pozostali ninja marzą o dniach, kiedy walczyli z siłami zła, ale w nowym i technologicznie zaawansowanym Ninjago ninja nie są już potrzebni.

Wkrótce to się zmieni… nad nowym miastem Ninjago zbierają się czarne chmury. Słynny wynalazca Cyrus Borg zaczyna się dziwnie zachowywać, a czworo naszych bohaterów zyskuje nowe bronie i sprzęt oraz nowego podstępnego przeciwnika, z którym musi walczyć!

Ramię w ramię z siostrą Kaia — Nyą — ninja ponownie łączą siły, aby chronić mieszkańców Ninjago! Lloyd wraca silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej, a zły Lord Garmadon to teraz pokojowo nastawiony Sensei Garmadon! Dołącz do przygody, aby zobaczyć nowych przyjaciół i ulubionych bohaterów w świecie Ninjago ponownie uwikłanym w walkę dobra ze złem!

Lloyd w Komunikatorze Maxa

Być ninja

  • Jak to jest być ninją?
    • Czasem bywa trudno. To trochę podobne do gry na fortepianie. Prawdziwe mistrzostwo wymaga codziennych, wielogodzinnych ćwiczeń. Czasem jednak jest bardzo łatwo… pamiętasz, jak kiedyś wydawało ci się, że nigdy się nie nauczysz wiązania sznurówek? Teraz robisz to codziennie, nawet o tym nie myśląc. Spinjitzu staje się drugą naturą!
  • Jak zostałeś ninją?
    • Cóż… w moim przypadku to dość długa historia! Wydawało się to niemożliwe, kiedy przybyłem na Perłę Przeznaczenia. Ale Kai zdał sobie sprawę, że to ja zostanę zielonym ninją. Potem było mnóstwo pracy, treningów, no i oczywiście błyskawiczna przemiana w nastolatka dzięki Naparowi Jutra!
  • Czy ja mógłbym zostać ninją?
    • Jeśli się skoncentrujesz na ciężkim treningu, możesz dokonać wielkich rzeczy. Ale trudno zrealizować swój potencjał, nie poświęcając czasu na pracę! Ciche, niezauważalne poruszanie to ważna umiejętność dla każdego ninja… możesz poćwiczyć bezdźwięczne przechodzenie z pokoju do pokoju w domu. Zalecam też ćwiczenie Spinjitzu i Airjitzu ze znajomymi!
  • Czy tęsknisz za byciem złotym ninją?
    • Trochę. Miałem niesamowitą siłę, a przywołanie smoka… super! Poza tym dzięki temu uratowałem ojca od ciemności. Jednak rezygnacja z tych mocy okazała się koniec końców korzystna. Musiałem dużo planować i myśleć z wyprzedzeniem. Dzięki temu jestem lepszym ninją. Poza tym fajnie być znowu zwykłym członkiem grupy!

Ninjago

  • Która z twoich przygód była najbardziej ekscytująca?
    • Ta chwila w świątyni światła, kiedy po raz pierwszy odblokowałem siłę złota. To był wyjątkowy moment. Dojście do tej chwili sporo nas wszystkich kosztowało, a ja wreszcie stałem się na tyle silny, aby coś zdziałać. To świetne wspomnienie. Najważniejsze jednak było oczywiście pokonanie Władcy w Mieście Ninjago.
  • Kto jest twoim ulubionym ninją?
    • To nieuczciwe pytanie! Wszystkich lubię jednakowo, a poza tym i tak nie mogę nikogo wybrać, bo reszta będzie narzekać. Uniknę tego pytania i powiem, że Sensei Garmadon — mój ojciec. Cenię go za postanowienie unikania przemocy… chociaż go nie podzielam.
  • Czy w Ninjago macie internet?
    • Borg Industries udostępniło superszybkie stałe łącze i wi-fi, ale oczywiście sporo się popsuło przez Cyfrowego Władcę. Zasięg bywa różny, ale kiedy nie ćwiczę, często bywam na Ninjagramie albo gram w gierki.
  • Jaki naprawdę jest Sensei Wu?
    • Dokładnie taki, jak się można spodziewać! Wymaga intensywnej pracy i to jest bardzo irytujące, ale potem zawsze się okazuje, że miał rację. Bardzo dba o swoich uczniów, chociaż nie obnosi się z tym… a czasem wydaje mi się, że jest jeszcze silniejszy, niż na to wygląda. Oprócz parzenia herbaty ma wiele ukrytych mocy!
  • Jaki jest twój ulubiony pojazd?
    • Perła Przeznaczenia to pierwsze miejsce w moim życiu, gdzie poczułem się dobrze, więc będzie zawsze wyjątkowa… ale świetny jest też Mechatytan Zane'a. Jest bardzo błyszczący. Widziałeś go już? No i wszystko, co zbuduje Nya, jest znakomite!

Czarne charaktery

  • Który z twoich przeciwników był najtrudniejszy?
    • Niełatwe pytanie… Władca był najpotężniejszy, ale ja także byłem wówczas bardzo silny. Tak więc chyba wężowcy — za pierwszym razem. Byłem wtedy tylko dzieckiem i kroczyłem mroczną ścieżką. Popełniłem wiele błędów, narażając innych… właściwie to myślę, że chodzi o Lloyda Garmadona! Sam jestem swoim najtrudniejszym przeciwnikiem!
  • A węże? Widma? Nindroidy? Kamienni wojownicy?
    • No cóż… nie mogę brać węży na serio po tym wszystkim, przez co przeszliśmy. Widma przyprawiały mnie o dreszcze…
  • Czy możesz nam powiedzieć, co się stało z Morro i widmowymi ninja?
    • Jeszcze nie. To jeszcze zbyt świeże sprawy. Cała historia zostanie stopniowo ujawniona w ciągu kilku miesięcy.
  • Opowiedz, co czułeś, kiedy udało ci się uwolnić swojego ojca?
    • Nie umiem tego opisać… To było cudowne, ale ledwie go znałem. To znaczy — nie wiedziałem, jaki jest naprawdę. Czułem się jednocześnie wspaniale, ale i bardzo zagubiony. Teraz, kiedy poznaliśmy się lepiej, jestem o wiele szczęśliwszy.

Mroczna przeszłość

  • Czy nie byłeś czarnym charakterem?
    • Spodziewałem się tego pytania! Tak, to prawda — byłem… a może tylko mi się tak wydawało? Byłem pewien, że muszę zostać superłotrem jak mój ojciec, więc bardzo się o to starałem. Ale jak mówi Sensei Wu: „nie można zmienić przeszłości, tylko przyszłość”. Otrzymałem drugą szansę, dzięki czemu udało mi się zadośćuczynić za wszystko, co robiłem wcześniej.
  • Czy tęsknisz za swoim dzieciństwem?
    • Nie bardzo… moje dzieciństwo było niezbyt przyjemne, a ja postępowałem nie za mądrze. Błyskawiczne dorastanie sprawiło, że tym łatwiej to wszystko zostawić za sobą. Ciągle lubię zabawę… to ważne niezależnie od wieku. Zabawa dobrze robi na kreatywność. Jak kiedyś ktoś powiedział: „nie przestajemy się bawić, kiedy się starzejemy, ale starzejemy się, kiedy przestajemy się bawić”. Mądre słowa!
  • Jaki był moment twojego największego upadku?
    • Było ich mnóstwo! Jedną z najgorszych chwil była ta, kiedy przy Zegarze Nieba nie byłem w stanie pokonać swojego ojca, Lorda Garmadona. Czułem, że wszystkich zawiodłem i przez to Władca zwycięży. Skończyło się dobrze, ale wtedy tego nie wiedziałem.
  • Jak było w Szkole Darkleya dla Niegrzecznych Chłopców?
    • Okropnie! Podrzucano nam czerwone mrówki do łóżek, zamieniano nasze rzeczy w robale… a to nawet nie była dobra szkoła superłotrostwa! Właściwie to jestem dumny, że wyrzucono mnie za „brak niemoralnej ambicji zdobycia władzy za wszelką cenę”. Odbieram to jako duży komplement.
  • Czy w ogóle nie tęsknisz za byciem czarnych charakterem?
    • Myślę, że każdy ma w sobie coś z czarnego charakteru. Każdy czasem ma ochotę na ciastko, które leży na cudzym talerzu, albo pooglądać telewizję zamiast odrabiać lekcje. Ważne, aby zdawać sobie z tego sprawę. Jung nazwał to „posiadaniem swojego cienia”. Czy tęsknię? Cóż, wygląda na to, że Kai ma pyszne ciasteczka…

Pogawędka

  • Jaki jest twój ulubiony kolor?
    • Oczywiście zielony! No dobra, może to powinien być złoty… ale tamte szaty było bardzo trudno utrzymać w czystości.
  • Wystąpiłeś w filmie „LEGO: Przygoda”!
    • To prawda! Ale tylko chwilę, a potem mnie aresztowano. Nie można zawsze być bohaterem. Ale bardzo fajnie było zagrać w filmowym hicie. Spodobało mi się. Właściwie to tak bardzo, że w przyszłym roku… chwila. Przepraszam, powiedziano mi, że nie mogę o tym mówić!
  • Co? Wystąpisz w kolejnym filmie?
    • Cóż… tak. Ale nie wolno mi o tym mówić!
  • Jaką lubisz muzykę?
    • Lubię różne style, ale spodoba mi się każda piosenka, w której jest głośna gitara!
  • Jak masz na drugie?
    • Montgomery. No co? To nie ja wybierałem!
  • Czy dobrze ci się układa z innymi ninja?
    • Tak, oczywiście! Z początku nie było łatwo — wszyscy uważali, że jestem irytujący i ciągle narzekam, ale poświęcili mnóstwo czasu na pomaganiu mi w szkoleniach i w końcu stali się dumni z moich osiągnięć. Teraz jesteśmy przyjaciółmi. Pomaga, że jesteśmy w tym samym wieku — albo chociaż tak wyglądamy!

Turniej Żywiołów

  • Co się stało z drużyną po walce z Nindroidami?
    • Wszyscy byli zmartwieni śmiercią Zane'a i chcieli zrezygnować z bycia ninją. Kai został zapaśnikiem, Jay — prezenterem telewizyjnym, a Cole pracował jako drwal… ale nie byli szczęśliwi. Namówiłem ich na spotkanie Pod Kluską u Mistrza Chena. aby to omówić…
  • Co się stało z Zane'em?
    • Znaleźliśmy zaproszenie na Turniej Żywiołów Mistrza Chena ORAZ wiadomość, że Zane żyje! Musieliśmy to sprawdzić. Po drodze okazało się, że świat jest pełen Wojowników Żywiołów — potomków strażników pierwszego Mistrza Spinjitzu. Okazało się, że nie jesteśmy wcale tacy wyjątkowi!
  • Kim jest Mistrz Chen?
    • Myśleliśmy, że to zamożny dziwak zainteresowany sztukami walki, ale bardzo się myliliśmy. Jego wyspa przypominała fortecę, a jego najlepszymi przyjaciółmi była armia rzezimieszków. Podobały mu się również dziwne nakrycia głowy... bardzo podejrzane!
  • A sam Turniej?
    • Wojownicy Żywiołów mieli bić się ze sobą aż wszyscy poza jednym odpadną. Każdy pojedynek był inny, bo Mistrz Chen naciśnięciem guzika zmieniał pole walki! Przegrywający spadał do piwnicy i tyle go widzieli!
  • Co się z nimi działo?
    • Okazało się, że Mistrz Chen więził ich i absorbował ich siłę. W piwnicy mieściła się świątynia wężowców, a tak naprawdę od początku chodziło o przekształcenie członków kultu w wojowników Anacondrai! Porwał Zane'a, aby zwabić nas na swoją wyspę… ale chyba nas nie doceniał.
  • Co było dalej?
    • Chen i jego zbiry zmienili się w wojowników Anacondrai i zaatakowali Nowe Ninjago. Ale jego córka Skylor, która zdała sobie sprawę, w jakiego potwora zmienił się jej ojciec, pomogła nam w walce. I wreszcie mój ojciec poświęcił się, przenosząc Chena i jego wojowników do Przeklętego Królestwa… czy nie mogliśmy zwyciężyć bez strat? Chociaż ten jeden raz?

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki